wtorek, 3 czerwca 2014

Od Rachel Cd Kelly, Brian

Zamyśliłam się na chwilę.
- Tak ja to robię od zawsze - wzruszyłam ramionami.
- Czyli? - dopytywała się Kelly.
- Musimy ustalić gdzie najczęściej przebywają.  - zaczęłam - Ja nie będę chodzić za nimi,  bo będzie to podejrzane. Musicie to robić we dwójkę. Próbujcie podsłuchiwać i zapamiętywać tyle informacji,  ile możecie. Tylko wiecie. Nie dajcie się nakryć.
- A ty? - Spytał Brian,  bawiąc się sztyletem.
- Jak tym we mnie trafisz... - Spojrzałam znacząco najpierw na broń a potem na chłopaka -Ja będę tworzyła mapę myśli. Wszystko co ustalimy będę zapisywać na kartkach, przyczepiać na tablicy korkowej i analizować.
- Robiłaś to wcześniej?- upewniła się Kelly.
- Parę razy. Zazwyczaj kiedy dziewczyny coś szykowały. Musicie obserwować wszystko. Gesty,  mimikę,  ton głosu,  nietypowe zachowania...
- Na przykład? - Spytał się Brian.
- Na przykład gdyby Ares podszedł do ciebie i powiedziałby ci,  że ciebie kocha.
- Na pewno chcesz ryzykować? My mamy tu jakąś rodzinę a ty nie za bardzo... - chłopak spojrzał na mnie z... Troską? Nie. Na pewno mi się przewidziało.
- Najwyżej wrócę do domu. Wam nic nie zrobią. Najwyżej będziecie mnie odwiedzać - naciągnęłam rękawy na dłonie by je trochę ogrzać - Więc jak? Zgadzacie się?
<Kelly? Brian?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz