Po rozpakowaniu walizki postanowiłam przejść się po ternach akademii. Wyszłam z akademika i zaczęłam się rozglądać po ogrodzie. Po chwili doszłam do budynku akademii i niepewnie weszłam do środka. Nie minęło 5 minut zanim ktoś mnie zaczepił.
- Jesteś nowa. - Usłyszałam za plecami bardziej stwierdzenie niż pytanie. Odwróciłam się.
Kto to był?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz