zaraz.. .czy ona powiedziała ,,Lepiej wracajmy na lekcje''? Coś jest nie tak. Poszedłem za nią na ,,Poezje'' u Aojde. Dziwne... akurat ta lekcje chciałaby pewnie opuścić. Weszliśmy do klasy przed dzwonkiem, usiadłem z nią w ostatniej ławce - jedynej wolnej. Muza zaczęła coś cytować, potem podśpiewywała i zachęcała do tego resztę. Nie dla mnie śpiewy -,-
Po lekcjach Argona poszła gdzieś tam, a ja w inna stronę.
Argona?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz