niedziela, 22 czerwca 2014
Od Argony Cd Cameron
Stałam na szczycie schodów. Znów sama. Wtem ujrzałam jak białowłosa dziewczyna ze śmiechem zaczyna zlatywać za Cameronem. Otworzyłam oczy ze zdumieniem. Co ona od niego chce?
Zbiegłam po schodach za chłopakiem. Cień dziewczyny podlatywał do niego. Wyciągała rękę by chwycić go za ramię...
Skoczyłam i odepchnęłam go tak, że spadł ze schodów na półpiętro. Ręka widmowej dziewczyny zagłębiła się w moją pierś. Jęknęłam z bólu i chwyciłam się za dotknięte miejsce...
(Cameron?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz