niedziela, 8 czerwca 2014

Od Axel'a Cd Kelly

- Czemu by nie? - wzruszyłem ramionami, wstając od stołu. Zabrałem talerze i zaniosłem do kuchni. Kiedy wróciłem Kelly czekała na mnie przy drzwiach.
- Prowadź - otworzyłem jej drzwi. Wyszła z lekko uniesioną głową.
- Od jak dawna tu jesteś? - spytała, wsadzając jedną rękę do kieszeni.
- Jakoś od dwóch godzin? - zamyśliłem się - Byłem na Arenie.
- Aha... - uniosła brwi.
- Już nie można? - mruknąłem, odwracając wzrok... Chwila... Zakląłem pod nosem - Zostawiłem tam łuk.
-  Chcesz się po niego wrócić? - spytała, nawet na mnie nie patrząc.
- Później po niego przyjdę. - machnąłem ręką - Gdzie właściwie idziemy?
- Do stajni - odpowiedziała wesoło. Skinąłem głową.
- Mogę ci zadać pytanie?
- Taakk...
- Co ci się właściwie stało z tą ręką? W sensie... - zmieszałem się trochę, widząc jej minę.
<Kelly? Tylko mnie nie zabij xd>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz