niedziela, 8 czerwca 2014

Od Ryana Cd Darkness


- Czemu nie. - Powiedziałem. Poszedłem za Darkness do siodlarni, skąd zabrałem uzdę Corra. Wróciłem do boksu ogiera i założyłem mu ją. Po chwili wróciła Darkness niosąc rzeczy swojego konia. Wyprowadziłem Corra na zewnątrz i wskoczyłem na jego grzbiet. Corr był niespokojny. Położyłem dłoń na szyi ogiera, który odrobinę się uspokoił. W drzwiach stajni pojawiła się Darkness prowadząca swojego wierzchowca.

<Darkness?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz