wtorek, 24 czerwca 2014

Od Kelly Cd Axel

Przewróciłam oczami.
- Teraz będziesz się tym jarał? - spytałam.
- Nigdy się do mnie nie uśmiechałaś, królowo Lodu - powiedział Axel z tym swoim uśmieszkiem.
- Może nie chciałam obdarowywać cię moim najlepszym uśmiechem na świecie? Mógłbyś paść z wrażenia.
- Skromności to ci nie brakuje - mruknął chłopak.
- Żartowałam tylko - uśmiechnęłam się do niego. - Teraz musisz zmienić moją ksywkę.
- Jeszcze nie - Ax pokazał zęby w szyderczym uśmiechu.
- Będziesz czekał, aż zawsze będę miała radosny uśmiech na twarzy? - zapytałam ironicznie.
Syn Apolla kiwnął głową.
- Poczekasz sobie. Oj poczekasz - uraczyłam go kolejnym z moich szyderczych uśmiechów.

<Axel?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz