-Co tu robisz? - zapytała oskarżycielskim tonem.
Po tylu latach doświadczenia, wiedziałem, że moje oczy stają się teraz szare z powodu mieszanych uczuć.
-Mógłbym powiedzieć, że cię śledziłem, ale ty byś dała mi w brzuch, więc wolę powiedzieć, że od tak zachciało mi się przyjść tutaj, gdzie spodziewałem się spotkać ciebie, bo widziałem w sumie jak tu wchodzisz.
Spojrzała na mnie ze zdziwieniem i chyba rozbawieniem... moja wypowiedź była aż tak głupia?
Argono?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz