piątek, 20 czerwca 2014

Od Ryana cd Darkness


- Tego jeszcze nie wiem. - Przyznałem niechętnie.- Jedziemy, czy będziemy tak stać?
Darnkess westchnęła.
- Tym razem nie będę na ciebie czekać. - Oznajmiła.
Zachęciłem Corra do galopu. Ogier nie biegł tak szybko jak zwykle, ale też nie tak wolno jak poprzednio. Koń Darkness też nie biegł z najwyższą szybkością, bo Corr dotrzymywał mu kroku. Nachyliłem się nad karkiem swojego wierzchowca, który natychmiast przyśpieszył. Przez kilka sekund Darkness była gdzieś za nami, ale potem jej koń również przyśpieszył. Zrównał się z Correm, a po chwili zaczął się oddalać.
- Dalej, Corr. - Szepnąłem.
Ogier wyrwał do przodu powoli zmniejszając odległość dzielącą nas od Darkness. Po kilku minutach dziewczyna zatrzymała swojego konia i obejrzała się za siebie. Zatrzymałem Corra obok Darkness. Ogier potrząsnął głową z niezadowoleniem.
- Od dawna tu jesteś? - Spytałem.

Darkness?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz