niedziela, 1 czerwca 2014

Od Troy'a Cd Lenna

- Co ty wyrabiasz?! - krzyknąłem, a kamień znikł z nad mojej głowy.
- Przepraszam - powiedziała dziewczyna.
- Mogłaś mnie zabić!
- Przepraszam - powtórzyła.
- Następnym razem uważaj trochę!
- Przepraszam, okej?! - też się na mnie wydarła - Nie chciałam! To się więcej nie powtórzy!
- No i fajnie. Jestem Troy - przedstawiłem się.
- Taki wybuch i nagle przyjaźń? Niezły jesteś.
Schowałem ręce do kieszeni.
- Łatwo ulegam emocjom - wyjaśniłem. - To u nas... Rodzinne?
- Dobrze wiedzieć - mruknęła dziewczyna.
- To przedstawisz mi się w końcu, czy będziemy tak gadać, a ja w ogóle nie poznam twego imienia?
- Lenna - powiedziała z lekkim dygnięciem.
- Ładne imię - stwierdziłem.
- Dziękuję. Od kiedy tutaj jesteś?
- Od jakiejś godziny? - zastanowiłem się na chwilę. - Tak. Coś koło tego. Przyjechałem z bratem. Wypakowałem się, poznałem nauczycieli i połaziłem trochę. On pewnie dalej jest w tym samym miejscu. Jest strasznie ciekawski.
- A ty nie?
- Niezbyt - zaśmiałem się. - A ty? Od kiedy tu jesteś? Chyba nie od wczoraj. W końcu zajęcia zaczynają się za dwa dni.

<Lenna?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz