niedziela, 1 czerwca 2014

Od Rachel Cd Kelly, Brian

Zagwizdałam cicho.
- Nieźle. - Oczywiście w mojej głowie otworzyła się odpowiednia zakładka i wypłynęły z niej wszystkie informacje na temat nordyckiego boga. Oj dużo tego.
- Ziemia do Rachel - ktoś potrząsnął moim ramieniem.
- Co? - spytałam zdezorientowana.
- Patrzyłaś się przed siebie i dziwnie mruczałaś - powiedziała zaniepokojona Kelly.
- Tak? Dawno mi się to nie zdarzyło...
- To, czyli co? - dopytywał Brian.
- Dużo przesiadywałam w Archiwach. Trochę się tutaj nazbierało - lekko puknęłam się w bok głowy.
- Jak to jest być córką Thora? - spytał prosto z mostu chłopak. Dałam mu kuksańca w bok - No co?
-  Zwyczajnie - wzruszyła ramionami dziewczyna. Potem rozmawiali z Brianem na temat szermierki. Przez cały czas szłam z boku, jedynie przysłuchując się rozmowie. W końcu zauważyłam przed nami drzwi od Akademiku. Z ulgą znalazłam się w ścianach tego budynku.
- A ty gdzie? Jadalnia jest tam - Brian wskazał w stronę przeciwną niż szłam ja. Szybko zawróciłam, spuszczając głowę, ratując resztki godności. Usiedliśmy w trójkę przy stole, czekając do pełnej godziny.
- Jutro zaczynają się normalne zajęcia? - spytałam, bawiąc się widelcem.
<Kelly? Brian?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz