- Przyszłam na lekcje, myśląc właśnie dlaczego tak dużo osób mnie nie lubi, gdy nagle natknęłam się na dziewczynę.
- Przepraszam - powiedziała
- Tak?
- Jestem tu nowa, i nie mam tu w ogóle znajomych.
- Ach tak?! Ja bym bardzo chciała się z tobą poznać. Jak masz na imię?
- Jestem Alexandra.
- A ja jestem Liliane, i dużo osób mnie nie lubi...
- Ja cię polubię.
- Naprawdę? Czasem czuję, jakby imię Liliane przynosiło pecha.
- Każdy tak ma.
- Tak? Oprowadzić cię po szkole?
<Alexandro? Może chciałabyś ze mną pisać?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz