-Najlepiej od razu. Im wcześniej, tym lepiej.-odparłem. Blink uśmiechnęła się szeroko i popędziła do drzwi frontowych.
-A więc patrz.-powiedziała stając przy drzwiach.-To jest klamka. Łapiesz ją, naciskasz i wtedy popychasz drzwi do przodu. O tak.-zademonstrowała mi.-Teraz Ty.-oznajmiła, gdy patrzyłem na nią z rozbawieniem. Podszedłem do drzwi i z namaszczeniem je otworzyłem. Blink zaczęła bić mi brawo.
-Świetnie. Naprawdę świetnie. Szybko się uczysz.-rzekła z uśmiechem. Zrobiłem minę "skromnego inaczej" przeczesałem włosy palcami i poprawiłem bluzę.
-No wiesz... Wszystko mi świetnie idzie.-odparłem.
Blink? =D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz