wtorek, 15 lipca 2014

Od Camerona Cd Alice

-Hymm... jak chcesz - powiedziałem, a Razzy przybiegł merdając ogonem z piłką w pysku. Wypluł obślinioną zabawkę, wziąłem ją w dwa palce i rzuciłem, a uradowany psiak pobiegł za nią miażdżąc jedną z róży.
-To idziemy? - zapytała ciągnąc mnie za nadgarstek.
-Tak - odparłem.
Ruszyliśmy w kierunku bramy, a gdy znaleźliśmy się za nią zaczęliśmy iść wzdłuż ulicy.

Alice? Pffff

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz