- Och tak... ale trzeba pamiętać że jesteś nadzwyczaj skromny - użyłam ironii
Chłopak uśmiechną się szeroko.
- To mam Cię jeszcze czegoś nauczyć ? - spytałam
- Niech się zastanowię - zrobił minę myśliciela
Zaczęło mnie to już troszku wkurzać.
- Masz szczęście że mam dobry nastrój
Josh? Sorry że takie krótkie xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz