- Kelly, to świetnie uczucie - powiedziała Dark. - Też kiedyś go doświadczysz.
Przeleciałam wzrokiem po Lamach, ale spojrzenie skończyło się na Axel'u. Przygryzłam wargę. Kuzynka chyba to zauważyła i zachichotała lekko.
- To o to chodzi - dziewczyna uśmiechnęła się szyderczo.
- Co? O co chodzi? - spytał Axel.
- Dowiesz się w swoim czasie...
- Nie ważne - mruknęłam. - Dark, skoro jesteś taka zakochana to pewno opowiesz nam o Aleksandrze. Śmiało. Chętnie rzygnę tęczą.
<Darkness?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz