Ogólnie pospacerować po ogrodach - wzruszyłam ramionami - Co powiesz na mały teren?
- Spoko
Po chwili weszłyśmy do stajni.
- Spotkamy się na koniach przed stajnią ok? - rzuciłam przez ramie nie czekając na odpowiedź znikłam w boksie Crazy
***
Wsiadłam na klacz i spokojnie czekałam. Po 5 minutach ze stajni wyszła Liliane. Zaczekałam, aż również wsiadła.
- Jedziemy? - spytałam
<Lili?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz