-Tak i to bardzo. Ale najbardziej lubię z rodziny kotowatych. - odparłam - Nie wyobrażałabym sobie życia bez nich.
-Rozumiem - powiedziała z uśmiechem - Zwierzęta dają równowagę temu światu.
-Racja
- To co teraz robimy? - zapytała
- Może pójdziemy nad rzekę? - zaproponowałam
<<Liliane?>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz