piątek, 1 sierpnia 2014

Od Axel'a Cd Kelly

Ruszyliśmy zwiedzać Asgard. Jakoś niespecjalnie mnie to wszystko interesowało. Skupiałem się raczej na blond włosach Kelly oraz jej błękitnych niczym niebo oczach... Co ja plotę ?! Szliśmy dalej a Asgardczycy patrzyli się na nas jakoś tak dziwnie. Obeszliśmy mniej więcej wszystko i zaczęliśmy wracać do Bifrost'a. Obrzuciłem nieufnym wzrokiem Heimdall'a.
- Nie gap się na niego - Kellly chwyciła mnie za łokieć, ciągnąć mnie w stronę tęczowego mostu. Po chwili byliśmy już na polance. Podszedłem do swojego konia. Ze spokojem przerzuciłem nogę przez siodło, siadając na nim pewnie. Ruszyliśmy z powrotem do Akademii. W gwarze wjechaliśmy do stajni. Nawet nie zauważyłem, kiedy reszta się rozeszła.
- Idziesz? - spytał czyjś głos. Odwróciłem się i zobaczyłem Kelly.
- Zaraz - odpowiedziałem, całując klacz w szyję. Zamknąłem boks. - Możemy iść. - wcisnąłem ręce do kieszeni spodni, kierując się do akademii. Pomiędzy nami zapadła niezręczna cisza.
- Namyśliłaś się już co do mnie? - spytałem cicho, patrząc na nią kątem oka. - Nie zamierzam być w jednym momencie twoim... Chłopakiem - to słowo ledwo przeszło mi przez gardło. - A w drugim kimś całkiem obcym.
<Kelly? :3>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz