piątek, 8 sierpnia 2014

Od Josha Cd Blink - Konkurs

Podczas drogi do autobusu parę razy potykałem się nie mogąc przyzwyczaić się do nowego ciała. Odprowadzili nas do autobusu i kazali czekać. Zacząłem bawić się włosami.
-Zostaw moje włosy.-wrzasnęła Blink z mojego ciała. Dziwnie brzmiała z moim głosem. Cała ta sytuacja była dziwna. Najwyraźniej zamieniły się nasze umysły.
-Twoje?!-odwrzasnąłem.-Teraz są moje!-Blink rzuciła się na mnie, jednak w połowie skoku (stała dalej) zaczepiła o fotel i upadła. Z początku ryknąłem śmiechem, ale potem podałem Blink rękę, by mogła wstać. Usiadła obok mnie, założyła ręce i wbiła wzrok w fotel przed sobą.
-To ja teraz jestem... ee.. dziewczynem?-Spytałem nadal bawiąc się warkoczem. Blink rzuciła mi mordercze spojrzenie. Zaległa głucha cisza.-I co, będziemy tak tu siedzieć?-spytałem.
-A co mamy robić?-spytała.
-No nie wiem... Może gdzieś idźmy?
-A powiesz mi jak?!-krzyknęła.
-No nie wiem... Ty chyba umiałaś tworzyć te jakieś... portale, tak?
-Tak.-Odezwała się ze słodziutkim uśmiechem na twarzy. Mojej twarzy?-Jak byłam, w swoim ciele!-a jednak jest zła. Swoją drogą... Nie dziwię się jej.
-Ok, ok... Czyli co... To ja miałbym to teraz zrobić?!
-No chyba raczej...
-"No chyba raczej"-zaczęłam ją przedrzeźniać machając na dodatek rękami.-A co to takie łatwe będzie?!-gdy machnąłem ręką przypadkowo dotknąłem szyby, a ta zafalowała i przemieniła w portal.-O. No patrz. A jednak łatwe.-powiedziałem uśmiechając się lekko.-Chodźmy.
-Jasne... Już widzę tą jaskinię pełną węży, w której, znając życie wylądujemy.-mruknęła Blink. Ja jako pierwszy przeszedłem przez portal, Blink podążyła za mną. Staliśmy na trawie przed naszą Akademią. Przeszedłem parę kroków i odwróciłem się do Blink.
-Widzisz, jesteśmy na miejscu.-powiedziałem wskazując gmach akademii. Chciałem już iść, ale wyłożyłem się jak długi. Blink zaczęła się śmiać.-Ej, ej! Nie bądź taka chytra, Tobie też coś chyba nie idzie.-zaśmiałem się, gdy ona też się przewróciła.
-To co...? Idziemy poszukać czegoś w bibliotece?-spytałem po chwili.
-Josh... Nie jestem pewna, czy to jest nasza akademia.-odparła Blink. Dopiero teraz zauważyłem, że to jakaś inna szkoła. Na dodatek na schodach stali ludzie, zwykli ludzie i patrzyli się na nas.
Blink? Co teraz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz