niedziela, 7 września 2014

Od Scatty Cd Ryan

Nowe miejsce - nowe życie? Nie... To tak nie działa. A czasami bardzo by się chciało.
**
Ok, już jest to jakoś ogarnięte. Upchałam wszystkie ubrania w szafkach, wzięłam sprzęt do jazdy i poszłam do stajni. Przechodząc między boksami instynktownie czułam, że konie są zaciekawione nową twarzą (oraz łbem). Podeszłam do boksu Czarnoksiężnika, wyjęłam ze skrzynki stojącej pod jego boksem odpowiednie zgrzebła, szczotki i zaczęłam go oporządzać. Ubrałam go, wyprowadziłam i wsiadłam na niego przed stajnią kierując się na linię horyzontu.
**
Wróciłam późno, ale gdy weszłam do stajni zauważyłam, że nie jestem sama. W boksie, w którym stał majestatyczny Each Uisce krzątał się nieznany mi chłopak. Swoją drogą... Kto tu jest mi znany?
Ryan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz